sobota, 28 maja 2016

Weganizm, wegetarianizm - czy to boli?

Hej,
Czy wyobrażaliście sobie życie bez mięsa? Be kurczaków z KFC lub Mc'Donalda? Życie bez jogurtów, mleka, jajek? 
Ja też sobie tego nie wyobrażałam.

Kilka miesięcy temu usunęłam ze swojego jadłospisu mięso. Moim zdaniem nie powinno się zabijać zwierząt dla mięsa. Z tym zdaniem niestety nie chcą się zgodzić osoby dookoła mnie.

Co słyszą wegetarianie i weganie?
-Dzisiaj wege, jutro homo!
-Ale przecież jak kupię mięso w sklepie to ono jest już zabite, to chyba nic złego nie robię?
-Co ty królik jesteś, że jesz tylko warzywa?
- A jak dam ci milion złotych to zjesz tego kotleta?

To tylko niektóre z tego typu tekstów. Czy to źle, że mam swoje zdanie i robię co chcę w życiu? To moje życie, nie wasze.

Od pewnego czasu staram też się unikać produktów pochodzenia zwierzęcego. Mleko krowie zamieniłam na sojowe, to samo zrobiłam z jogurtami i serem.

Możecie teraz pomyśleć: to co ty jesz? Same warzywa i owoce?. Tak jak pisałam wcześniej, jest wiele produktów zastępujących te od zwierząt. Mleko sojowe, tofu, jogurt sojowy.

Ale dziecko, przecież ty jeszcze rośniesz! Musisz jeść mięso oraz nabiał!
To prawda, mam dopiero 14 lat i ciągle się rozwijam i rosnę, dlatego jem co jakiś czas jogurt lub rybę. Ponadto po konsultacji z dietetykiem, ustaliliśmy jadłospis, w który skład wchodzi trochę nabiału i produktów, abym nie miała niedoborów.

Ale jak to, tak po prostu przestałaś jeść mięso?
Na początku to było trudne, bo przyzwyczaiłam się do mięsa, ale z czasem było mi co raz łatwiej. Najgorsze były pierwsze dwa tygodnie, gdy rodzice starali się zachęcić mnie do ponownego jedzenia mięsa. Nie dałam za wygraną i po pewnym czasie odpuścili.

Co na to twoja rodzina?
Rodzice po pewnym czasie odpuścili i pozwolili mi zrezygnować z mięsa. Gorzej było z babcią i dziadkiem, którzy dopiero miesiąc lub dwa temu ustąpili i pogodzili się z faktem, że nie będę jadła mięsa i produktów od zwierząt.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz